Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
RATUNKU/zniszczone dłonie
#1
w ferworze przedświątecznych porządków (wiem, czasu jeszcze sporo,ale mam ogromne mieszkanie) już zdążyłam zniszczyć sobie ręce;/ wiem że powinnam sprzątać  w rękawiczkach ale jakoś nie umiem się przyzwyczaić; co może mi pomóc? ręce są suche i szorstkie
"Co ksiądz i kawaler zbiera to czort zabiera"
Odpowiedz
#2
ciężko doprowadzić takie dłonie do stanu używalnośći, wiem coś o tym niestety ;/ ostatnio pomogła mi maść z wit a, było lepiej, ale i tak nie obyło się bez zabiegu parafinowego
"Im więcej przyzwyczajeń tym mniej niezależności"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości