Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ciasto drożdżowe
#1
zmora dla mnie!!! z żywych drożdży nigdy mi nie wychodzi, nie wiem już, co robię źle ;/
"Im więcej przyzwyczajeń tym mniej niezależności"
Odpowiedz
#2
ale to co się przejmujesz, od czego się drożdże suszone Duży uśmiech nie trzeba robić zaczynu, a to znaczy, że ciasto na pewno wyjdzie Oczko
"Od rzemyka do kozika od kozika do konika a potem na szubienicę"
Odpowiedz
#3
ja to mam w ogóle dwie lewe ręce jeśłi chodzi o pieczenie, szczyt moich możliwości to ciasto z owocami i galaretką na kupnym spodzie
"Jakież powolne jest życie i jak gwałtowna nadzieja"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości